Magda z logo

Przedstawiamy Wam Magdalenę Dudzińską- Florczyk, współwłaścicielkę firmy Grey Rose, którą poznałyśmy podczas II edycji Konferencji Frontwoman- Kobieta Przedsiębiorcza. Magda została jedną z sześciu laureatek, wytypowaną przez uczestniczki konferencji w konkursie- „ciekawy pomysł na biznes”. Dziś podzieli się z nami swoją historią biznesową.

Ada: Razem z koleżanką założyłyście wspólny biznes-sklep internetowy Grey Rose. Co Was do tego skłoniło?

Magdalena: Chyba najbardziej chęć ubrania czegoś ładnego. Jesteśmy dosyć wysokie (ponad 173 cm), ale też mamy nietypowe sylwetki, no i oczywiście jesteśmy w rozmiarze większym niż 42 J. Niestety, wszystko, co można było kupić, było albo ciemne, albo za krótkie, albo po prostu nam nie pasowało. Stąd nasz pomysł na stworzenie czegoś własnego.

Ada: Trudno było wystartować? Czy miałyście jakieś przeszkody?

Magdalena: Było bardzo dużo problemów przede wszystkim technicznych– po raz pierwszy zakładałyśmy sklep internetowy, musiałyśmy się wszystkiego uczyć od początku i uczymy się nadal, mimo, że sklep funkcjonuje od prawie roku (dokładnie od 15.06.2015). Było też wiele innych problemów natury organizacyjnej, sprzedażowej i czasowej. Zarwane dni i noce, wszystko poświęcone dla sklepu, mnóstwo nerwów, ogrom telefonów, uzgodnień i projektów.

Ada: W jaki sposób poradziłyście sobie z trudnościami?

Magdalena: Nasza rada na to wszystko? Chyba nie ma złotego środka– po prostu trzeba to przetrzymać i zachować równowagę w gąszczu przepisów i różnych niepowodzeń.

Ada: Wszyscy nie raz słyszeliśmy, że wchodzenie w spółki to duże ryzyko i ciężko jest dograć się z drugą osobą. Jak widać, Wam współpraca wychodzi bardzo dobrze. Może podzielicie się kilkoma radami z osobami, które myślą wspólniku w biznesie?

Magdalena:  Nikt nam nie mówił, że będzie łatwo– i my to wiemy. Znamy się bardzo długo i obie mamy swoje charaktery. Najważniejsze jest, aby od razu na początku podzielić się obowiązkami i rozdzielić zadania. My się po prostu uzupełniamy. U nas nie ma sytuacji, że gdy jedna wyjedzie np. na urlop, to druga nie może nic zrobić i zamykamy firmę. Każda z nas wie wszystko, to co jest niezbędne, ale jesteśmy fachowcami– każda w swojej dziedzinie.

Ada: Wiem, że same projektujecie i wybieracie tkaniny. Robicie to intuicyjnie czy pogłębiałyście kompetencje w tym zakresie?

Magdalena: W bardzo dużej mierze jest to intuicja, ale kompetencje są niezbędne. Dlatego też stale się szkolimy, chodzimy na kursy i bierzemy udział w różnego typu warsztatach.

Ada: Co Was inspiruje w tworzeniu stylizacji?

Magdalena: Inspiracji jest wiele– szczególnie w otaczającym nas świecie. Dla nas, to obecne trendy w modzie, pogoda, nastrój, zapachy i potrzeba ubrania czegoś nowego.

Ada: Czym Wasza marka wyróżnia się na tle konkurencji?

 Magdalena: U nas standardem jest dbałość o Klientki. Bardzo dużą uwagę zwracamy na szczegóły i wykończenie tuniki, bluzki, czy sukienki oraz na wysoką jakość tkanin. W naszym sklepie ubiorą się Panie wysokie i niskie, szyjemy na zamówienia indywidualne oraz dla nietypowych sylwetek. Zawsze mamy bezpośredni kontakt z Klientkami, rozmawiamy z nimi i doradzamy.

Ada: Wchodząc na zupełnie nowe dla siebie  przestrzenie rynkowe, musiałyście znaleźć dostawców tkanin, krawców i innych partnerów niezbędnych do prowadzenia tego biznesu. W jaki sposób szukałyście współpracowników i czym kierowałyście się przy podejmowaniu decyzji o współpracy?

Magdalena: Najistotniejsze dla nas było, i jest, doświadczenie i dokładność, ale znowu, podobnie, jak przy projektowaniu, intuicja ma też duże znaczenie.

Ada: Łączycie prowadzenie własnego biznesu z pracą na etat i z rolą mamy. Zdradźcie nam, jak to godzicie?

Magdalena: Mamy bardzo mało czasu dla siebie, bo musimy go sprawiedliwie rozdzielić pomiędzy pracę, a rodzinę. Niestety, na razie jest go mniej dla rodziny, ale mamy nadzieję, że niedługo się to zmieni.


Kim są Dziewczyny z Grey Rose? Jesteśmy zwykłymi dziewczynami, które, mimo większego rozmiaru, chcą się kolorowo i modnie ubrać. Zawsze interesowałyśmy się modą, jak chyba większość z kobiet. Jednak od pewnego czasu moda stała się naszą pasją, w szczególności moda dla Pań o większych rozmiarach, wyższym lub niższym wzroście, a także o nietypowych sylwetkach. Postanowiłyśmy naszą pasję wykorzystać
i stworzyłyśmy pracownię wraz ze sklepem internetowym www.greyrose.pl

Naszych produktów nie znajdziecie w sieciówkach, a jedynie w naszym sklepie. Odzież produkujemy tylko w Polsce, szyjemy same oraz przy udziale zaprzyjaźnionych krawcowych, a tkaniny i dodatki krawieckie kupujemy tylko w najlepszych polskich sklepach i hurtowniach. Nasza odzież łączy w sobie wygodę, piękne kolory i ciekawe zestawienia barw. Wszystkie produkty to wyjątkowe
i niepowtarzalne egzemplarze. Szyjemy bluzki, tuniki i sukienki idealne na każdą okazję. Sprawimy, że każda z Pań będzie czuła się modnie, wygodnie i atrakcyjnie od rana do wieczora. Wszystkie modele mają za zadanie ukryć niedoskonałości figury podkreślając równocześnie jej piękne atuty.

Reklamy